Koty z naszej hodowli

Carmen i Diana

W grudniu 2009 roku nasza rodzina powiększyła się o dwie cudowne kotki, rosyjskie niebieskie, Carmen i Diana. Wraz z nimi w naszym domu zagościła jeszcze większa radość, ale też i chaos. Nasze koteczki są bardzo inteligentne i bardzo żywe, co pokazują nam na każdym kroku, gdy zabawom nie ma końca. Uwielbiają się tulić i budzić nas rano, w zasadzie nie potrzebujemy budzika. Nasz dom jest chwilami autostradą dla nich, chętnie urządzają sobie wyścigi, a my – no cóż z radością, czasem również z przerażeniem patrzymy, jak z dnia na dzień pokonują kolejne przeszkody. Obecnie wskakują już na szafę pod sam sufit, tak wiec sądzimy, iż nie ma dla nich wysokości nie do zdobycia. Czasami też zrzucają wszystko, co stoi im na drodze, jednym słowem robią niezłą demolkę. A w szczególności Carmen, która jest bardzo odważną kotką, nie boi się niczego i nikogo, chętnie przychodzi się przytulać do nas i do naszych znajomych, przyjmując przy tym najdziwniejsze pozy. Nie ma dla niej żadnych przeszkód chce dominować i jest bardzo zazdrosna, szczególnie o głaszczącą rękę. Diana natomiast jest prawdziwą księżniczką, sama decyduje o tym, kiedy i kto ma ją głaskać i przytulać. Jest bardziej wybredna, jeśli chodzi o jedzenie, aczkolwiek apetyt jej dopisuje. Ma prawdziwą klasę chodzi bardzo ostrożnie i dostojnie nie zrzucając nic za sobą. Wydawaćby się mogło, iż jest zdominowana przez starszą o cztery dni Carmen, to jednak potrafi też pokazać swój charakter i jak Carmen ją zdenerwuje, to nieźle jej przyłoży. Diana jest kotką bardziej płochliwą niż Carmen. Więcej czasu jej zajęło zaakceptowanie nas, jako nowych rodziców, choć w chwili obecnej już nie ucieka jak ją się bierze na ręce. Pomału akceptuje też naszych znajomych. Do wszelkich zmian musi się jednak przyzwyczaić, podczas gdy Carmen natychmiastowo się przystosowuje. Np. kiedy zmieniliśmy miejsce na kuwetę wstawiając ją do toalety, i montując wejście z klapką przez drzwi, dla Carmen była to świetna zabawa, Diana natomiast bała się przez to wejście przechodzić. Robiliśmy różne kombinacje łącznie z podwieszaniem klapki, żeby tylko przestała się bać, aż do momentu, kiedy z ukrycia stwierdziliśmy, że jak się na nią nie patrzy całkiem świetnie daje sobie radę. Dziś już obydwie skaczą w tą i z powrotem przez otwór w drzwiach a my w końcu nie mamy całego domu w żwirku. Takie są właśnie nasze wspaniałe kotki. Często wymyślamy dla nich przezwiska Carmen jest Ciapkiem lub ostatnio Pusią, Diana natomiast jest po prostu księżniczką. Wniosły w nasze życie dużo szczęścia, nie wyobrażamy sobie, że mogłoby ich nie być. Mają wspaniałe charaktery i myślimy, że są też do nas bardzo przywiązane. I chociaż czasem bardzo rozrabiają niszcząc przy tym wszystko, co popadnie my wybaczamy im wszystko, bo czyż nie na tym właśnie polega miłość?! Dziękujemy Pani Magdzie i Panu Tomkowi za nasze podwójne, szczęśćie.

Rosyjski Niebieski Zdjęcia
rosyjski niebieski rosyjski niebieski rosyjski niebieski rosyjski niebieski rosyjski niebieski rosyjski niebieski
Magdalena Słobodzian tel: 0 698 643 617,
Gadu-Gadugg-13526748 email kociapasja@interia.pl

Wszystkie zdjęcia umieszczone na stronie są własnością hodowli,
zabrania się ich kopiowania i dalszego powielania bez zgody właściciela